Partia islamska NIDA startuje w wyborach regionalnych.

Partia islamska NIDA bierze udział w zbliżających się wyborach państwowych 20 marca. Będzie na kartach do głosowania w Północnej i Południowej Holandii. Wygląda na to, iż małymi krokami wyznawcy Islamu chcą dostać się do elity rządzących .

Listy kandydatów są prowadzone przez dwie osoby, które przeszły na islam. 30-letnia prawniczka Elsa van de Loo z Amsterdamu jest liderem w Holandii Północnej. W Południowej części pierwsze miejsce na liście zajmuje kierownik projektu i meczetu Bas van Noppen (46). 

Bas van Noppen jest od 2014 roku w radzie miasta Rotterdam. Ponadto partia ma siedzibę rady w Hadze od zeszłego roku. ,,Nasi członkowie i sympatycy żyją nie tylko w Rotterdamie i Hadze, ale w całej Holandii ", partia deklaruje udział w wyborach. "Szczególnie w Randstad słyszymy od wielu członków i sympatyków, że są czynnymi członkami NIDA, ale niestety nie mogą głosować na nas. Teraz będzie to możliwe ", mówi przewodniczący partii Nurullah Gerdan.

NIDA nie wyklucza, że będą startować w ​​kolejnych gminach i prowincjach. "Większość sympatyków jest w Randstad i chcemy tam zacząć. Zamierzamy rozszerzyć obszar działań krok po kroku. Nie chodzi o to, czy, ale jak i kiedy. " Ze względu na dużą ilość wyznawców Allaha, którzy mieszkają w Holandii, partia ma bardzo duże szansę na wygraną.

Jaka sami mówią chcą krok po kroku zwiększać obszar swoich działań. Jest to bardzo niebezpieczne. Jeśli tak się stanie, co to będzie oznaczało dla obywateli? Dochodząc do władzy będą mieli większe pole do popisu. Czy tu nie chodzi o to, by opanować nie tylko teren Niderlandów ale również panujący tu system?